Wyobraź sobie, że dokładnie wiesz, co na Twojej stronie robią Twoi klienci, skąd przychodzą, co lubią i co ich zachęca do zakupu. Wiesz, które Twoje działania przynoszą najlepsze efekty, a które tylko generują ruch (bez zakupów). Wyobraź sobie, że jesteś w stanie dokładnie określić co i jak poprawić, by Twoja strona internetowa przynosiła jeszcze większe zyski. Brzmi obiecująco, nieprawdaż? Mam dla Ciebie świetną wiadomość – te wszystkie odpowiedzi może dać Ci analityka internetowa.
Spis treści
Ale czym w zasadzie jest analityka internetowa? W takim najprostszym rozumieniu to zbieranie, analizowanie i interpretacja danych dotyczących ruchu na naszych stronach internetowych. Ze sposobu w jaki dany użytkownik porusza się na stronie, co robi i czy dokonuje zakupu czy nie, jesteśmy w stanie wiele wywnioskować. Dzięki temu wiemy, co optymalizować na stronie, i czasem naprawdę niewielkim kosztem znacząco wpłynąć na podniesienie konwersji.
Czym w takim razie jest Google Analytics?
Google Analytics (GA4) to jedno z narzędzi, które umożliwia stosunkowo proste i, co najważniejsze, darmowe (ma płatne rozwiązania, ale dla większości małych firm zdecydowanie wystarczy bezpłatna wersja) wdrożenie analityki internetowej na stronie. Dobrze skonfigurowane daje ogromne możliwości. Mierzy wszystko, co użytkownicy robią na Twojej stronie – każde kliknięcie, przewinięcie strony, zakup. Każdy taki ruch określony jest mianem zdarzenia.
Jest to narzędzie ilościowe, mierzy ilość poszczególnych zdarzeń – jest w stanie pokazać które elementy strony są najbardziej atrakcyjne, a także które mogą sprawiać jakieś problemy. Ale przede wszystkim jest w stanie połączyć zdarzenia wywołane przez jedną osobę by pokazać, jaką drogę “przeszła” na naszej stronie i jak zakończyła się jej przygoda z naszą ofertą (zakupem czy nie). Wyobraź sobie, że Google Analytics jest jak wszechwiedzący asystent, który dokładnie śledzi każdego odwiedzającego Twoją stronę. Wie, skąd przyszedł, co oglądał, ile czasu spędził na stronie i co zdecydował się kupić. Te informacje są na wagę złota dla każdego przedsiębiorcy.
Jak Google Analytics wspiera rozwój Twojego biznesu?
1. Pozwala lepiej poznać klientów
Google Analytics pokazuje Ci dokładny profil Twoich odwiedzających – ich wiek, płeć, zainteresowania, lokalizację czy urządzenia, z których korzystają. Dzięki tym danym możesz lepiej dostosować swoją ofertę i komunikację. Przykładowo, jeśli odkryjesz, że 70% Twoich klientów przegląda stronę na telefonach, wiesz, że mobilna wersja sklepu powinna być absolutnym priorytetem.2. Podpowiada, jak zoptymalizować ścieżkę zakupową
Analytics pokazuje Ci dokładnie, w którym miejscu klienci rezygnują z zakupu. Może okazać się, że tracisz ich na etapie koszyka zakupowego albo przy wypełnianiu formularza dostawy (bo coś nie działa). Ta wiedza pozwala na szybkie wykrycie i naprawienie problemów, które kosztują Cię utratę sprzedaży.3. Pomaga lepiej inwestować budżet marketingowy
Dzięki GA4 dowiesz się, które kanały marketingowe przynoszą najlepsze efekty. Może się okazać, że reklamy na Facebooku generują dużo ruchu, ale mało sprzedaży, podczas gdy niewielka kampania w Google Ad przynosi świetne rezultaty. To pozwoli Ci lepiej rozdysponować budżet marketingowy.4. Generuje pomysły na nowe treści
Analytics pokazuje, które strony są najpopularniejsze, gdzie użytkownicy spędzają najwięcej czasu, a które podstrony szybko opuszczają. Te informacje pomogą Ci ulepszyć treści i układ strony, aby lepiej odpowiadały na potrzeby odwiedzających. Możesz zauważyć, które treści są chętniej czytane przez Twoich klientów i skupić się na treściach, które rzeczywiście przynoszą efekty.Jak zacząć korzystać z Google Analytics w biznesie?
1. Załóż konto i dodaj kod śledzący na stronie
Sama instalacja nie jest trudna. Wystarczy założyć konto i wgrać wygenerowany kod na stronę – jeśli korzystasz z WordPressa możesz nawet użyć jednej z dedykowanych wtyczek. Aby w pełni korzystać z dobrodziejstw narzędzia warto poświęcić chwilę na jego konfigurację, ale nawet te domyślne ustawienia dają nam dostęp do bardzo ciekawych danych.2. Dostosuj Google Analytics do swego biznesu
To już nieco trudniejsze i może wymagać współpracy ze specjalistą. Na każdym koncie część zdarzeń jest zbierana automatycznie, są gotowe raporty odpowiadające na najczęściej pojawiające się pytania. Jednak każdy biznes jest inny, ma inne cele, każda strona jest zbudowana inaczej. Najczęściej, aby w 100% dostosować Google Analytics do biznesu potrzebne jest utworzenie dedykowanych zdarzeń czy raportów. Do tego potrzebna jest już trochę większa wiedza. Ale dobra wiadomość jest taka: raz skonfigurowane może służyć nam bardzo długo!3. Po prostu zacznij
Zdecydowana większość klientów, która się do mnie zgłasza, ma na swojej stronie zainstalowany Google Analytics. Być może nie wykorzystują jego potencjału do końca, ale teoretycznie zbierają dane, które mogą wpływać bezpośrednio na ich biznes. Problemem jest jednak to, że – najczęściej – nigdy tam nie zaglądają. Przerażają ich te wszystkie tabelki i wykresy, więc nie dają sobie szansy by się z nimi oswoić. Zapewniam Cię, że jeśli poświęcisz nawet chwilę tygodniowo by przejrzeć gotowe raporty i spróbować je zrozumieć, z czasem stanie się to coraz łatwiejsze i zaczniesz wyciągać z nich wartościowe wnioski.Na początek możesz skupić się na:
- liczbie użytkowników i sesji,
- źródłach ruchu,
- czasie spędzonym na stronie.
Gdy zrozumiesz już, jak działa Google Analytics, łatwiej będzie zrozumieć pozostałe wykresy. I wybrać te, które najlepiej odpowiadają Twoim potrzebom.
Kilka praktycznych wskazówek na start
- Przede wszystkim zacznij. Sprawdzaj statystyki regularnie, najlepiej raz w tygodniu.
- Nie próbuj analizować wszystkiego naraz, skup się na kilku najważniejszych wskaźnikach (np. zaproponowanych wyżej).
- Szukaj trendów i znaczących zmian w wykresach. Zauważysz nagły wzrost liczby użytkowników? Zastanów się, co wydarzyło się tego dnia/dzień wcześniej, co mogło to spowodować.
- Próbuj różnych rzeczy i monitoruj efekty – dzięki temu sprawdzisz, które działania przynoszą zamierzone rezultaty.
- Pamiętaj, że Google Analytics potrzebuje nawet do 48h na przetworzenie danych i prawidłowe ich wyświetlanie – dlatego nie podejmuj ważnych decyzji na podstawie raportu zdarzeń w czasie rzeczywistym.
Magda Możejko
Jestem Magda i wspieram biznesy online w technicznych aspektach. Tworzę strony www, wdrażam analitykę internetową oraz newslettery, a potem sprawuję nad tym wszystkim pieczę.
Co określę jako swoją supermoc?
Potrafię tłumaczyć “z technicznego na nasze” – a moje klientki cieszą się, że w końcu rozumieją, o co w tym wszystkim chodzi.



